"Kwartet dla czterech aktorów"

Bogusław Schaeffer

Kwartet


Kwartet dla czterech aktorów, to sztuka znakomitego kompozytora i muzykologa Bogusława Schaeffera.  Prezentuje perypetie artystów - muzyków, którzy w poszukiwaniu ideału sztuki i formy sięgają po wszystkie dostępne środki wyrazu scenicznego, badają rozmaite konwencje teatralne, doskonale się przy tym bawiąc. Aktorzy zapraszają widzów do inteligentnej, doprowadzonej do granic absurdu gry, opierającej się na zabawie ojczystym językiem. Codzienna mowa staje się narzędziem, za pomocą którego otwarte zostają niezbadane przestrzenie wieloznaczności słów, absurdalnych skojarzeń i odważnych point. Znalezienie sensu sztuki okazuje się jednak niemożliwe. Artyści pomimo wirtuozerii z jaką posługują się różnymi formami teatralnymi (akrobatyka, śpiew, dialog, taniec, gra na instrumentach), nie są w stanie porozumieć się ze sobą nawzajem. Kwartet dla czterech aktorów, to opowieść o kondycji człowieka w chaosie dzisiejszego świata.

Obsada:
Agata Sasinowska
Dorota Kuduk (gościnnie)
Jarosław Sacharski
Mateusz Ławrynowicz
skrzypce:
Małgorzata Lipka

opieka artystyczna:
Beata Fudalej

Premiera:
Premiera w ramach warsztatów na Festiwalu Ensemble w Książu, 2009r.

I Nagroda na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Zdarzenia w Tczewie

Recenzje:

Sześćdziesiąt minut absurdu w najczystszej postaci, krótkie scenki muzyczno-dialogowe i spora dawka improwizacji - to wszystko zawarte zostało w spektaklu "Kwartet dla czterech aktorów" w wykonaniu Grupy Dochodzeniowej (…).
Najważniejsza jest intencja
Małgorzata Judziewicz
Dziennik Teatralny Wrocław
09 grudnia 2011

Smakowitych kąskiem teatralne menu środkowej części festiwalu zainicjował prześmiewczy "Kwartet dla czterech aktorów" na motywach niezwykle spopularyzowanej i nośnej znaczeniowo sztuki Bogusława Schaeffera. Satyra na stosunki interpersonalne wyczytana między replikami dialogów, jakie prowadzą ze sobą czterej muzycy, przesycona, jak nasza egzystencja, kakofonią dźwięków, chaosem, szamotaniną, to prymarnie popis znakomitej gry aktorskiej zespołu z Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie oraz Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi, której widzowie (dosłownie) mogli doświadczyć, stanowiąc żywą barykadę dla przeskakujących przez widownię artystów. Kwartet postaci męskich - role rozpisane na dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Jednak to płeć piękna ukryta pod frakiem i mankietami eleganckiej białej koszuli jest stroną dominującą. Obie panie na scenie (rewelacyjne notabene) to istny duet Scylli i Charybdy w prowadzonych na niej polemikach. A dyskusje, tu po raz kolejny pozwolę sobie na analogię, podobnie jak w życiu, czasem o czymś, przeważnie zaś o niczym, wyrwane z kontekstu, zaprzestane gdzieś w drodze - są fragmentami sądów, poglądów, często bzdurnych, przypadkowych jak skrawki gazety, która przyfrunęła wraz z wiatrem w deszczowy dzień podczas oczekiwania na spóźniający się autobus.

Zderzenia artystyczne na tczewskich "Zdarzeniach"
Anna Kołodziejska
Teatralia Trójmiasto
5 września 2011
Zdjęcia:


<<Projekty